Warto przeczytać – cz. 15 „Gość oczekiwany”

14 maja dzień modlitwy i postu o ustanie epidemii
10 maja 2020
Święcenia diakonatu
12 maja 2020
14 maja dzień modlitwy i postu o ustanie epidemii
10 maja 2020
Święcenia diakonatu
12 maja 2020

Czas okupacji dla Zofii Kossak był czasem pracy konspiracyjnej i przede wszystkim czasem pomocy dla drugiego człowieka. Zamilkła jako twórca powieści historycznych, chociaż jej utwory zdobywały czytelników na  całym świecie. Wystarczy przypomnieć Bez oręża (powieść o św. Franciszku), która w 1943 roku znalazła się na liście najbardziej poczytnych książek
w Stanach Zjednoczonych. Książkę chciano filmować, a jedno z jej wydań, tzw. wydanie  „frontowe”, bo mieściło się
w kieszeni munduru, stało się częścią wyposażenia żołnierzy amerykańskich. Trzeba też przypomnieć, że w czasie okupacji
i po wojnie, czytanie książek Zofii Kossak było zakazane, a za Nieznany kraj groziła pisarce kara śmierci. A jednak i w tym piekielnym czasie, jak nazywała pisarka czas wojny i okupacji, powstał dramat Gość oczekiwany, wystawiony konspiracyjnie w Warszawie w 1942 roku. Dramat ten wysoko oceniał Karol Wojtyła, przyszły Papież, nasz św. Jan Paweł II.

Jest to historia biednego gospodarza Józefa Kurka, który zaciągnął dług u bogatego młynarza. Ten domagał się spłaty długu nie słuchając próśb o jego odroczenie. Kurek postanawia popełnić samobójstwo, bo nie widzi innego wyjścia z sytuacji. Idzie w tym celu do lasu, lecz po drodze spotyka przydrożną kapliczkę z figurą Jezusa Frasobliwego. Kurek prosi Jezusa
o pomoc. Figura ożywa i obiecuje Kurkowi, że go odwiedzi. Wieczorem przychodzi do jego domu dziad Walenty,
a gospodarze dzielą się z nim ubogą kolacją. Dziad odchodzi, lecz wcześniej przywrócił wzrok ich córce i uleczył chorą żonę Kurka.
Co więcej, pozostawił pieniądze, których nie ubywa. Życie rodziny Kurków zmienia się całkowicie. Gdy młynarz dowiedział się o tym, udaje się też do figury Jezusa Frasobliwego w przydrożnej kapliczce i ponownie Jezus ożywa i obiecuje mu, że odwiedzi jego dom. Przygotowano bogatą ucztę na przyjęcie Jezusa, a wieczorem do domu młynarza Filipa puka uboga Sierota, prosząc
o schronienie przed burzą. Ale młynarz wyrzuca dziecko. Wkrótce gwałtowna burza zniszczyła dom i całą rodzinę chciwego młynarza.

Dramat Zofii Kossak Gość oczekiwany to literackie opracowanie ludowej opowieści, która może się wydawać naiwna.
Tak to wygląda pozornie. W gruncie rzeczy jest to opowieść o ludzkich postawach wobec najwyższych wartości, o głębi wiary ludzkiej. Dziad Walenty wychodząc od Kurka powiedział: „Jezus nie zapomni”. To samo chciała przekazać czytelnikom dramatu Zofia Kossak, zwłaszcza że pisała go w czasie, gdy działo się tyle zła, a cierpienie było niemal chlebem powszednim.

Barbara Pytlos

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij: