Tajemnica kaplicy Matki Bożej Różańcowej

Wielki Post
20 lutego 2021
Ogłoszenia duszpasterskie 28.02.2021 Intencje mszalne 1-7.03.2021
27 lutego 2021

Adam Gołębiowski

Tajemnica kaplicy Matki Bożej Różańcowej

 

Wchodząc do kruchty sosnowieckiej bazyliki katedralnej p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, patrząc w prawo, napotykamy malowidło autorstwa Włodzimierza Tetmajera „Ucieczka do Egiptu”, w które artysta wkomponował następującą inskrypcję:

KOŚCIÓŁ  TEN  ZA  STARANIEM  PRZEWIELEBNEGO  KSIĘDZA  DOMINIKA  ROCHA  MILBERTA  PROBOSZCZA  NA  ON  CZAS  W  SOSNOWCU  Z  DOBROWOLNYCH  OFIAR  PRZEZ  ARTYSTÓW  MALARZY  Z  KRAKOWA  PANÓW  WŁODZIMIERZA  TETMAJERA  I  HENRYKA  UZIEMBŁO  W  R P  1904-05-1906  MALOWANIEM  OZDOBIONY  ZOSTAŁ  KU  BOŻEJ  CHWALE  I  TEJ  RZECZYPOSPOLITEJ  NIESZCZĘŚLIWEJ  WSPOMOŻENIU  DLA  DŹWIGNIĘCIA  SERC  WSZYSTKICH  POLAKÓW  OZDOBIONA  ŚWIĄTYNIA  NIECHAJ  BĘDZIE  PRZYBYTKIEM  WIARY  W  SPRAWIEDLIWOŚĆ  BOŻĄ

Solidarnie swoje podpisy pod nią złożyli: autor oraz jego współpracownik Henryk Uziembło. I wydawałoby się, że to swego rodzaju oświadczenie w uroczystej formie, wyjaśnia wszystko co do autorstwa polichromii tej świątyni. Właśnie ta wersja wydarzeń przez dziesiątki lat mocno ugruntowała się w powszechnej świadomości. W różnego rodzaju opracowaniach dotyczących sosnowieckiej bazyliki można przeczytać informacje na temat przebiegu prac przy zdobieniu jej wnętrza, a także wartości artystycznej oraz symboliki polichromii. I tak ks. Józef Andrzej Nowobilski w artykule pt. „Wątek patriotyczny w malarstwie ściennym katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu”, posiłkując się ówczesną wiedzą, przypisuje autorstwo całości polichromii tym dwóm artystom. Tekst ukazał w 1993 r. w tomie 1 „Sosnowieckich Studiów Teologicznych”.
W dostępnej literaturze udało się odnaleźć ślad dotyczący zdobienia, tym razem już samej kaplicy Matki Bożej Różańcowej. Stanisław Jędrzejek w wydanej w 1997 r. książce, mającej charakter zbioru fabularyzowanych przekazów historycznych, pt. „Nad Brynicą i dwiema Przemszami”, a konkretnie w jednej z opowieści zatytułowanej „Zagłębiowskie dzieło pana Tetmajera”, umieścił lakoniczną informację opisującą końcowy etap prac zdobniczych, których dokonano w 1906 r.
Ogłoszenie konstytucji, wmówienie w naczelnika powiatu, że srebrne, stylizowane orły polskie na wstędze okalającej prezbiterium, przedstawiają postacie Ducha Świętego, a przede wszystkim grubsza łapówka całkowicie sprawę zażegnały. Mimo że przezorna małżonka dosyć energicznie protestowała, nie chcąc pana Włodzimierza wypuścić z domu, rozbawiony artysta w dobrym nastroju wyjechał z Krakowa i bez przeszkód wylądował w Sosnowcu. Już tu niewiele miał do zrobienia, bo w międzyczasie pan Uziębło [Uziembło] wykończył Kaplicę Matki Bożej Różańcowej i pouzupełniał elementy dekoracyjne.

 

       

Widokówka (awers i rewers) przedstawiająca wnętrze kaplicy Matki Bożej Różańcowej – stan sprzed pożaru i późniejszych prac renowacyjno-konserwatorskich.
Źródło: zestaw widokówek pt. „BAZYLIKA KATEDRALNA WNIEBOWZIĘCIA NAJŚWIĘTSZEJ MARII PANNY W SOSNOWCU”; wydawca, rok i autor zdjęć nieznani.
Wydawnictwo ze zbiorów autora.

 

Natomiast z większym dystansem pochyla się nad tym tematem, zapewne w wyniku narastających przez kolejne lata wątpliwości, Emilia Padoł – autorka tekstu albumu wydanego z końcem września 2020 r. pt. „KATEDRA SOSNOWIECKA – Bazylika katedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu”. Niewątpliwie z uzasadnionej ostrożności używa tu asekuracyjnego stwierdzenia:
Autorem dekoracji malarskiej w kaplicy [Matki Bożej Różańcowej] był prawdopodobnie Henryk Uziembło.
Warto w tym miejscu przytoczyć bardzo obrazowy opis kaplicy pochodzący właśnie z tego wydawnictwa, będący odzwierciedleniem jej stanu obecnego.
Po lewej stronie [względem prezbiterium] przed ołtarzem mieści się Kaplica Matki Bożej Różańcowej […], pełna monochromatycznych malowideł ściennych, które podkreślają podziały architektoniczne wnętrza. Błękit sklepienia i odcienie niebieskiego na płaszczyznach ścian dopełniają malowidła z motywami roślinnymi na jasnym tle. Kolory są przygaszone, stonowane. Błękitno-złoty ołtarz kaplicy nawiązuje w formie do ołtarzy renesansowych. Jego dwie główne rzeźby przedstawiają dwóch filozofów: św. Tomasza z Akwinu (po prawej) i św. Augustyna (po lewej). W centralnej części ołtarza znajduje się obraz przedstawiający Matkę Bożą Różańcową powierzającą różańce św. Dominikowi i św. Katarzynie Sieneńskiej.

 

Widok zewnętrzny kaplicy Matki Bożej Różańcowej.
Fotografia wykonana przez autora 31 stycznia 2021 r.

 

            

Wnętrze kaplicy Matki Bożej Różańcowej.
Fotografie wykonane przez autora 31 stycznia 2021 r.

 

Obecny wygląd kaplicy zawdzięczamy zakrojonym na szeroką skalę pracom renowacyjno-konserwatorskim, jakie przeprowadzono po tragicznym pożarze sosnowieckiej katedry, który wybuchł w nocy z 28 na 29 października 2014 r. Ogień strawił wtedy dach, a wysoka temperatura i użyte w akcji środki gaśnicze poczyniły duże szkody we wnętrzu świątyni. Celem prac było przywrócenie pierwotnego wyglądu, który częściowo skrywały warstwy farb nałożonych bezpośrednio na wcześniej zdobiące ją elementy polichromii. Kto i z jakiej przyczyny podjął, przed wieloma laty, decyzję o tak radykalnej zmianie jej wyglądu, nie wiadomo. Można postawić, dosyć daleko idącą hipotezę, że ówczesny decydent miał jakąś wiedzę o tym, iż malatura kaplicy nie wyszła spod pędzli tak renomowanych artystów jak Tetmajer czy Uziembło i uznał ją za mniej wartościową. Pewne światło na to zagadnienie rzuca krótki anons prasowy odnaleziony podczas kwerendy zasobów Biblioteki Narodowej „Polona”. W sobotnim wydaniu „Kuryera Codziennego” z 20 grudnia 1902 r. w cyklicznej rubryce „Głosy z Sosnowca” czytamy:

 

 

Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że autor korespondencji miał na myśli kościół p.w. Wniebowzięcia NMP, gdyż była to jedyna świątynia parafialna znajdująca się w granicach administracyjnych nowo powstałego miasta. Natomiast kaplica Matki Bożej Różańcowej była i nadal pozostaje jedyną w górnej części tej świątyni.
Z informacji tych wynika, że polichromia kaplicy powstawała już ponad rok wcześniej, zanim do pracy przystąpili Tetmajer i Uziembło. Jej autorem był krakowski malarz Marian Szczurowski, uczeń Jana Matejki, szczególnie intensywnie prowadzący działalność artystyczną na przełomie XIX i XX w. Niewykluczone, że miał on również jakiś wkład w powstanie ołtarza w tej kaplicy. Szczególną rolę w jego twórczości odgrywało malarstwo sakralne. Jest autorem polichromii w kościele p.w. św. Klemensa w Trzemeśni koło Myślenic oraz Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Spytkowicach koło Rabki. Niestety niewiele jest dostępnych ponadto informacji zarówno o samym artyście, jak i jego twórczości.
Oczywiście można sobie zadać pytanie: czy mały anons prasowy może być na tyle mocnym dowodem, aby autorstwo malatury tej kaplicy jednoznacznie przypisać właśnie temu artyście? Zwłaszcza, że brak jest potwierdzenia tej informacji w innych niezależnych źródłach. Nasuwa się także kolejne pytanie: czy artysta ukończył swoje dzieło? Wszystkie te wątpliwości nie deprecjonują wagi tej informacji, gdyż może ona być przyczynkiem do dalszych badań w tym kierunku przez bardziej kompetentne osoby, dysponujące odpowiednim warsztatem badawczym. Nawet niewprawne oko przeciętnego obserwatora zauważa odmienność ornamentyki oraz kolorystyki kaplicy w stosunku do pozostałych części świątyni. Może to być, aczkolwiek nie musi, jednym z argumentów potwierdzającym informację zawartą w artykule prasowym. Treści zawarte w prezentowanej notatce prasowej mogą również rzucać nowe światło na zagadnienie ustalenia autorstwa obrazów umieszczonych w ołtarzach bocznych.
Najpiękniejsza kaplica w Zagłębiu – tymi słowami określił kaplicę Matki Bożej Różańcowej, oceniając rezultaty prac renowacyjno-konserwatorskich, ordynariusz sosnowiecki bp Grzegorz Kaszak. Po zakończeniu Mszy Świętej Rezurekcyjnej 27 marca 2016 r. ofiarował Matce Bożej Pompejańskiej swój krzyż i biskupi pierścień jako wota za uratowanie świątyni przed całkowitym zniszczeniem.
W każdy wtorek o godz. 8.00 jest tu sprawowana Eucharystia. Obecnie kaplica jest miejscem przechowywania oraz codziennej adoracji Najświętszego Sakramentu, którą symbolicznie zainaugurowano uroczystą Mszą Świętą odprawioną przez Biskupa Ordynariusza dokładnie w drugą rocznicę pożaru.

 

 

 

Udostępnij: