O szansach jakie daje post na nowe życie…

Ogłoszenia duszpasterskie 10.03.2019 / Intencje Mszalne 11-17.03.2019
10 marca 2019

Moje postanowienia wielkopostne: zero słodkości, zero alkoholu, nie jeść po dziewiętnastej, zjeść przynajmniej jeden owoc lub warzywo dziennie, dzwonić raz w tygodniu do chrześnicy, codziennie przeczytać chociaż kilka stron wartościowej lektury, zmywać naczynia na bieżąco, codziennie rozważać stację drogi krzyżowej.

Dla przykładu podam też postanowienia znajomego studenta informatyki pochodzącego z Ukrainy (lat 19): bez Coca Coli, bez alkoholu, bez słuchania muzyki, bez gier na komputerze i telefonie, bez mediów społecznościowych, udział w drodze krzyżowej w piątki.

Pozwoliłem sobie wymienić kilka pomysłów na postanowienie wielkopostne, aby wyjść od nich do zasad, którymi należy się kierować przy ich wyborze.

Po pierwsze: warto wyrzec się tego, co lubimy najbardziej. Sympatyk słodyczy złoży wielką ofiarę odmawiając sobie słodkości, a małą jeśli odmówi sobie krewetek, których i tak nie jada.

Po drugie: warto wyrzec się tego, co nas zniewala. Jeśli wiem, że jestem uzależniony od telefonu czy papierosów, to niech postanowienie przywróci mi wolność w tej dziedzinie.

Po trzecie: warto wyjść naprzeciw swoim ułomnościom i wadom. Bałaganiarz postanawia systematyczne sprzątanie i odkładanie rzeczy na swoje miejsce, a plotkarz trzymanie języka za zębami.

Po czwarte: warto szukać możliwości do poprawy, nadrobienia zaległości. Przeczytać Ewangelie, powtórzyć dawno zapomniany katechizm, wprowadzić dobre słowo od dawna już nie używane w domu, naprawić zaniedbane relacje.

Po piąte: warto pamiętać o ewangelicznej wskazówce Chrystusa: „A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą”. Niektóre postanowienia muszą być widoczne, bo nie da się ich ukryć, ale należy czynić wszystko w pokorze z myślą o Bogu, a niszczyć w sobie wszelkie pragnienia zdobycia uznania przed ludźmi.

I na koniec najważniejsze: mało warty jest twój post jeśli nie chcesz się nawrócić, lecz nadal grzeszyć. Wielki Post jest szansą na nowe życie, bo zmienione, poprawione przez konkretne postanowienia. Szansą na wyrobienie dobrych nawyków, uwolnienie od uzależnień. WIELKI POST JEST SZANSĄ NA NOWE ŻYCIE w znaczeniu jakiego uczy nas Dobra Nowina, czyli na życie ze szczerą zgodą, aby prowadził nas Duch Święty.

ks. Rafał

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij: