Neokatechumenat

Neokatechumenat

Opiekun: ks. Proboszcz Zenon Pikuła

Spotkania: środa godz. 18.00
Msza św.: sobota godz.19.00

Historia w skrócie.

Droga Neokatechumenalna zrodziła się ponad 50 lat temu w 1964 roku w Hiszpanii na przedmieściach Madrytu. Bóg posłużył się do tego pewnym młodym, dobrze zapowiadającym się malarzem, Franciszkiem Arguello (Kiko), który urodził się w 1939 roku w Leon i kobietą, członkinią pewnego instytutu misyjnego, Carmen Hernandez. Kiko po odbyciu służby wojskowej zdecydował się zejść do społecznych nizin, aby przepowiadać Ewangelię nędzarzom. Chciał w ten sposób realizować formułę Charlesa de Foucould, aby żyć w ciszy jak Jezus Chrystus, w kontemplacji u nóg Jezusa ukrzyżowanego wśród biedaków. Wziął Biblię i gitarę i zamieszkał w madryckich slumsach. Tam poznał Carmen Hernandez, absolwentkę chemii z licencjatem z teologii. Carmen przygotowywała w tym czasie grupę mającą udać się na misję do Boliwii. Ostatecznie ona także zamieszkała w slumsach, aby ludziom z marginesu społecznego przepowiadać Ewangelię. Na obrzeżach tej wielkiej aglomeracji, żyjąc wśród ludności bardzo ubogiej, nie tylko pod względem materialnym, ale także moralnym, odkryli oni KERYGMAT (Słowo Zbawienia), które zwiastowane wśród tych biedaków i przyjęte przez nich z wiarą, dało im moc do całkowitej zmiany życia. W ten sposób oczom tych dwojga ludzi ukazał się katechumenat, czyli droga do wiary. Tam też zrodziła się wśród tych biedaków pierwsza wspólnota, złożona z ubogich Cyganów, analfabetów i żebraków. Widząc całe to wydarzenie Kościół w osobie ówczesnego arcybiskupa Madrytu Casimiro Morcillo zachęcił, by przenieść to doświadczenie do innych parafii Madrytu, Rzymu i potem innych krajów. 02 listopada 1968 w Rzymie powstała pierwsza wspólnota przy parafii Św. Męczenników Kanadyjskich. W 1973 roku Kiko namalował ikonę Bogurodzicy z Dzieciątkiem Jezus i umieścił na niej słowa, napisane obok obrazu, jako główne przesłanie charyzmatu Drogi. To wezwanie Maryi odkrył jako swoje powołanie w Kościele. Idea Drogi Neokatechumenalnej zawarta jest w przesłaniu„Trzeba tworzyć wspólnoty chrześcijańskie, takie jak Święta Rodzina z Nazaretu, które żyłyby w pokorze, prostocie i uwielbieniu i w których drugi jest Chrystusem”. Z jego inicjatywy powstała Droga Neokatechumenalna, która rozprzestrzeniła się w ponad stu krajach – w roku 1975 dotarła także do Polski. W dniu 11 maja 2008 roku w uroczystość Zesłania Ducha Świętego został zatwierdzony definitywnie Statut Drogi Neokatechumenalnej. W ten sposób zakończył się proces rozpoczęty na polecenie Papieża bł. Jana Pawła II w 1997 roku, aby nadać Drodze Neokatechumenalnej „formalne zatwierdzenie prawne” i uczynić ją „powszechnym dziedzictwem Kościoła”. Wspólnoty Drogi tworzą się w parafiach diecezji, za przyzwoleniem biskupa diecezjalnego, a w parafii za zgodą proboszcza wewnątrz aktualnej struktury parafialnej jako jedna z wielu różnych wspólnot. „Poprzez przepowiadanie i celebracje w czasie katechez początkowych, Duch Święty zaprasza mężczyzn i kobiety, w różnym wieku, o zróżnicowanej mentalności, kulturze i uwarunkowaniach społecznych, do podjęcia wspólnie drogi nawrócenia opartej na stopniowym, ponownym odkrywaniu »ogromnych i nadzwyczajnych bogactw wynikających z otrzymanego Chrztu«, aby dokonywać w nich stopniowego wzrostu i dojrzewania wiary i życia chrześcijańskiego” Wspólnota rozpoczyna Drogę krocząc etapami do dojrzałej wiary, poprzez katechumenat przeżywany w oparciu o „trójnóg”: Słowo Boże, Liturgię i Wspólnotę. W centrum jest Eucharystia. Neokatechumenat można określić jako drogę trzech podstawowych etapów życia chrześcijańskiego: pokory - pogłębianie wiary przez lekturę Pisma św. (prekatechumenat); prostoty - wsłuchiwanie się w Słowo Boże, uczenie się głębokiej modlitwy osobistej i poddanie się woli Ojca (katechumenat), uwielbienia - rodzenie się postawy dziękczynienia i uwielbienia (wybranie i odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych). W dzisiejszym świecie istnieją olbrzymie przestrzenie ubóstwa duchowego. Wielu ludzi żyje w bezsensie, w olbrzymich kryzysach osobistych, prowadzących często do targnięcia się na własne życie, z pytaniem o sens cierpienia, które dziś na nich spada. Oni właśnie potrzebują tego SŁOWA ZBAWIENIA, to ubodzy XXI wieku. Tylko Jezus Chrystus Zmartwychwstały i żyjący dziś może uratować ich życie. Widać to wyraźnie, bo wspólnoty Drogi Neokatechumenalnej na całym świecie istnieją zarówno w dzielnicach biedy, jak i bardzo bogatych. Widać w nich ludzi często oddalonych od Kościoła. Także kolejni papieże, Paweł VI, Jan Paweł II oraz Benedykt XVI, a teraz także i Franciszek, widzą w tym sposobie duszpasterstwa skuteczną pomoc dla współczesnego społeczeństwa bardzo zsekularyzowanego, zindywidualizowanego i gnostyckiego. Jeśli chodzi o owoce Drogi (bo tak zwykle w skrócie nazywa się ten czas formacji), to niewątpliwie należy wskazać poważny proces nawrócenia, który prowadzi do odbudowania rodziny, jej otwarcia na życie, ale też wdzięczności i wierności Kościołowi. Widoczny jest w nich również olbrzymi zapał misyjny. Wśród braci ze wspólnot narodził się charyzmat rodzin misyjnych. Wyjeżdżają one w najbardziej zdechrystianizowane obszary świata i tam, żyjąc, stają się zaczątkiem parafii (misja Ad gentes). W tych wspólnotach objawia się także rozkwit powołań do prezbiteratu i życia konsekrowanego, co w wielu krajach jest ewenementem. Na Drodze zrodziły się także międzynarodowe diecezjalne seminaria misyjne Redemptoris Mater, gdzie formowani są prezbiterzy gotowi być posłani w dowolne miejsce na świecie, by nieść Ewangelię. Papież Franciszek oraz biskupi z całego świata, w maju 2018 r. w Rzymie, podczas spotkania jubileuszowego z okazji obchodów 50 lecia Drogi Neokatechumenalnej, mówił do zgromadzonych tam ok. 150 tyś braci „wasz charyzmat jest wielkim darem Boga dla Kościoła naszych czasów. Dziękujemy Panu za te pięćdziesiąt lat. Wpatrując się w Jego pełną miłości wierność nigdy nie traćcie ufności: On się wami zaopiekuje, zachęcając jednocześnie do wyjścia do wszystkich narodów z pokorną prostotą, tak jak ukochani uczniowie”.